SESJA W DNIU ŚLUBU? DLACZEGO NIE?
Czy sesja w dniu ślubu jest niewykonalna? Na to pytanie można odpowiedzieć jednym tchem i całkowicie bez zastanowienia. Z drugiej jednak strony możemy Wam przedstawić argumenty, które może wywołają w Waszych głowach pomysł na realizację zdjęć plenerowych w dniu ślubu.
Robiąc zdjęcia przez kilka dobrych lat trendy się zmieniały. Od długich plenerów po kilka godzin i kilka różnych miejsc po krótsze z 1/2 miejscami, ale spójnymi ze sobą. Kiedyś robiło się w mieście z dziwnymi pozami a dzisiaj robimy w lesie gdzie kwitnie “miłość”. Dlaczego w cudzysłowu? Ponieważ przez wiele tych lat obserwacji par stwierdziłem, że sesja w dniu ślubu może okazać się na tyle dobrym pomysłem i trzeba go tylko uskutecznić. Zrodziło się wtedy pytanie: jak to zrobić? Jest presja czasu, presja pogody oraz w szczególności presja gości bo jak to możliwe, że para znika na zdjęcia. Przecież to zazwyczaj kilkanaście minut w ciągu całego wesela a potem Para Młoda jest dostępna dla każdego.
Dzień ślubu to jeden wielki kłębek emocji, który rzecz jasna każdy z Was przeżywa całkowicie indywidualnie. Do głowy nasuwają się jednak pytania, gdzie możemy zrobić taki plener oraz kiedy? Odpowiedzi na te pytania, mamy kilka:
- A) Chwilę przed ceremonią podczas tzw. chwili first look , jeśli planujemy ją uwzględnić w harmonogramie dnia.
- B) Tuż po życzeniach, gdy goście pójdą na mały aperitif. Wtedy nieopodal Sali weselnej, możemy
wygospodarować ok 15/20 min na krótką plenerową sesję. - C) Jeżeli organizujecie wesele w sezonie letnim, dzień wtedy jest długi, a najpiękniejsze światło mamy dokładnie w chwilach tuż po pierwszym tańcu. Warto to wykorzystać.
- D) Jeżeli niedaleko sali mamy atrakcyjne miejsce na taką sesję to czemu mamy z niego nie skorzystać?
- E) To pogoda najczęściej dyktuje warunki, ale kto powiedział, że w nie pogodę nie da się zrobić fajnego, krótkiego pleneru
SESJA W DNIU ŚLUBU A SESJA PLENEROWA INNEGO DNIA
Sesja plenerowa w dniu ślubu została Wam przedstawiona w jak najbardziej możliwy klarowny sposób. Czas Wam przedstawić jak to się ma do sesji plenerowej innego dnia. Jeżdżąc po różnych zakątkach Europy widziałem wiele wspaniałych miejsc takich jak Preikestolen, Kornwalia, Barcelona, Rzym, Dolomity czy nasze Polskie Tatry lub okolice Szczecina. Piękne krajobrazy, zachwyt nad naturą oraz zdecydowana cisza. Ja takimi wyjazdami byłem zachwycony. Jednak przyszedł moment refleksji nad takimi wyjazdami. Presja czasu, pogody, oraz innych elementów niekoniecznie związanymi z fotografowaniem powoduje mętlik w głowie, który rodzi pytanie – czy warto pojechać na sesję innego dnia? Porozmawiajmy o tym bez ogródek.
Mało który z fotografów uwzględnia sesję poślubną w tzw. pakiecie co jest związane rzecz jasna z dodatkową opłatą. Koszt sesji wzrasta z wielu powodów. Piękny zagraniczny plener – Wenecja ! Brzmi pięknie ! Wygląda jeszcze lepiej! Plener we Włoszech przy cudownej pogodzie i w romantycznym miejscu. Nic tylko robić zdjęcia! Ale… tu pojawiają się dodatkowe pytania i opłaty.
- A) Nocleg i dojazd – gdziekolwiek byście nie pojechali poza Wasze miejsce zamieszkania, nocleg jest obowiązkowy na minimum 1 dzień – koszt pokrywa Para Młoda.
- B) Miejsce na plener – obojętnie jakie miejsce by się pojawiło najlepiej aby to były 2/3 lokalizacje, które w całym materiale są spójne.
- C) Czas – zazwyczaj jest to 3/4 godziny, ale oczywiście bardzo często plenery rozciągają się w czasie nawet do 8h w zależności od ilości dni oraz miejsca na sesję.
- D) Naturalność – ciężko jest Parze Młodej zbudować takie emocje, jak te które wywołane były wszystkimi wydarzeniami w dniu ślubu. Nie wszyscy to czują, a o romantyczności z dnia ślubu często się zapomina i tych chwil już nie złapiemy tak jak wówczas.
Co jest lepszym rozwiązaniem? Musicie sami odpowiedzieć na pytanie co Was usatysfakcjonuje. Plusy i minusy dwóch różnych opcji pleneru zawsze będą, ale decyzja zdecydowanie należy do Was. Ja w całym doradzaniu mogę Wam tylko powiedzieć tak. Sekretem pięknych momentów uchwyconych przez fotografa nie są jego techniki a Wasze poczucie luźnej atmosfery, dystans do życia czy zwyczajnie… po prostu miłość.
Jeżeli chcecie zobaczyć śluby, gdzie odbyła się sesja w dniu ślubu to zapraszam do zobaczenia materiału z Villa Julianna oraz ze ślubu na półwyspie Uraz. Oczywiście jeżeli chcecie zobaczyć inne zdjęcia sesji ślubnych robione w tym dniu śmiało piszcie !
Jeżeli szukacie innej ciekawej sesji zrobionej innego dnia po ślubie zobaczcie plener z Kornwalii.