Monika & Oskar – Sesja Narzeczeńska

fotograf szczecin

Sesja narzeczeńska? Wyjście do knajpy, pubu? A może pójść na zwykły, romantyczny spacer ze znajomymi? W ogóle jak niebanalnie spędzić walentynki? Dobra zagadka !

To pytanie dręczyło Nas od początku lutego. Nie mogliśmy znaleźć odpowiedniego pomysłu. Znudziły Nam się pluszowe misie, seanse w kinach lub kolacje w restauracjach. Nie wpadlibyśmy na ten pomysł, gdyby nie to, że kilka dni wcześniej oglądaliśmy zdjęcia Łukasza z sesji narzeczeńskiej. Niby jeszcze nie jesteśmy zaręczeni, ale dlaczego by nie pójść na sesję dla par? Pomysł aktywnego spędzenia tego dnia obojgu Nam przypadł do gustu. Po wręcz ekspresowej konsultacji z Łukaszem, okazało się, że klamka zapadła. Idziemy 14 na zdjęcia plenerowe.

Ale w co ja się ubiorę? problem numer jeden, który spędzał mi sen z powiek aż do poniedziałkowego wieczoru. Czy my w ogóle umiemy pozować? kolejny problem. Jak to się powinno robić? Przecież nigdy nie uczestniczyliśmy w czymś takim. Jako, że ani ja, ani Oskar nie mieliśmy żadnego doświadczenia w tej sferze, poszliśmy na spotkanie z Łukaszem zestresowani jak przed maturą. Próbował Nas rozluźnić podczas spotkania przed sesją, zagadywał i rozśmieszał. Ale to było na nic. Dopiero jak zrobiliśmy kilka pierwszych zdjęć wszystko z Nas spłynęło. Stres i wstyd poszły w odstawkę. Zaczęliśmy się bawić tą magiczną chwilą. Nie zwracaliśmy uwagi na to, że Łukasz skacze wokół Nas z aparatem. Poza tym dopisała Nam pogoda, o to też się martwiliśmy. W końcu to połowa lutego, co zrobimy jak będzie padał deszcz, niebo będzie czarne, a my będziemy mokrzy już przy pierwszym ujęciu? Na szczęście słońce świeciło najpiękniej jak potrafiło i z pełnym przekonaniem mogę uznać, że to był najpiękniejszy dzień tej zimy, Nasz dzień.

Sami widzicie, że można inaczej spędzić ten dzień niż tylko klasycznie ! Ja dziękuje Wam za mile spędzony czas oraz, że wytrzymaliście ze mną te kilka godzin bez żadnego „ale”.

Na tej sesji testowałem również nową zabawkę – mianowicie obiektyw Volna 80 mm 2.8 od magicznego człowieka Palecwnosie Bokeh Faktory. Pierwsze wrażenia? Dużo zabawy z ustawianiem ostrości oraz wyczucie tego obiektywu. Jak trafisz idealnie pod słońce oraz w pkt ostrości, gdzie sobie założyłeś wcześniej to masz naprawdę super rezultaty !

Nie przynudzam dłużej – zapraszam do oglądania !

 walentynkowa sesja narzeczeńska walentynkowa sesja narzeczeńska walentynkowa sesja narzeczeńska walentynkowa sesja narzeczeńska walentynkowa sesja narzeczeńska walentynkowa sesja narzeczeńska zakochani zakochani zakochani zakochani zakochani fotograf szczecin fotograf szczecin fotograf szczecin fotograf szczecin fotograf szczecin fotograf szczecin sesja przedślubna szczecinsesja przedślubna szczecinsesja przedślubna szczecinsesja przedślubna szczecin wały chrobrego szczecin wały chrobrego szczecin wały chrobrego szczecin wały chrobrego szczecin

14 notes + Add comment
  • Marek

    on 1 marca 2017  13:00

    Piękna sesja , śliczne światło i świetne uchwycone momenty! Widać, że fotograf ma bardzo dobre oko :)

  • Kamil

    on 1 marca 2017  17:28

    wszytko ułożyło się perfecto: piękna para, boskie światło i Mr fotografiko petarda!

  • Adam Ledzinski

    on 1 marca 2017  20:01

    Ciepły i intymny klimat. Historia z mocnymi kadrami, którą dobrze się ogląda. Poezja :)

  • Piotrek S.

    on 1 marca 2017  20:23

    Lód + słońce = <3
    Inspirująca sesja. Zazdroszczę :)

  • Karol

    on 1 marca 2017  20:34

    Piękne! Naturalne, miłe! :)

  • Tomek

    on 1 marca 2017  21:26

    Piekne swiatlo, fajne kadry, az ma sie ochote wyjsc na dwor nawet w te zimniejsze dni!

  • Aga Ludzik

    on 2 marca 2017  06:24

    Cudownie uchwycone światło :)

  • Bartosz

    on 3 marca 2017  11:29

    Bardzo, bardzo, ale to bardzo fajnie :)